W Dzienniku Ustaw nr 1812 z 2025 r. została opublikowana ustawa z 7 listopada 2025 r. o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw. Nowelizacja przedłuża do 31 grudnia 2026 r. możliwość korzystania z rozwiązania wprowadzonego w 2022 r., które miało być tymczasową odpowiedzią na kumulację wniosków o nowe decyzje odpadowe.
Projektowana ustawa ma charakter deregulacyjny i służy poprawie efektywności działań organów administracji, a tym samym usprawnienia warunków prowadzenia działalności gospodarczej.
Tymczasem rozwiązanie z 2022 r. obowiązuje już ponad dwa lata. I, jak widać, pozostanie z nami co najmniej kolejny rok.
Przypomnijmy, w 2022 r. na mocy ustawy o ochronie odbiorców energii wprowadzono na okres 3 lat wprowadzono przepis art. 226a ustawy o odpadach oraz art. 193 ust. 1c-1e ustawy Prawo ochrony środowiska, które przedłużały do dnia 31 grudnia 2025 r. termin obowiązywania zezwoleń na zbieranie i przetwarzanie odpadów, o ile posiadacz odpadów złoży wniosek o wydanie nowego zezwolenia na trzy miesiące przed upływem tego terminu. Wprowadzenie powyższych przepisów było spowodowane wpływającymi w 2022 r. do Ministra Klimatu i Środowiska informacjami o znacznej liczbie prowadzonych postępowań w sprawie wydania decyzji administracyjnych w zakresie gospodarki odpadami, co wiązało się z ryzykiem konieczności zakończenia działalności w zakresie gospodarki odpadami w związku z nieuzyskaniem w stosownym czasie nowej decyzji administracyjnej w zakresie gospodarki odpadami.
Jak wynika z uzasadnienia do ustawy, powyższy etap dostosowawczy nadal trwa. Biorąc pod uwagę skalę prowadzonych przez marszałków województw postępowań, dokonano szczegółowej analizy etapu dostosowawczego, z której wynika, że na dzień 1 stycznia 2026 r. pozostanie do rozpatrzenia około 307 wniosków o dostosowanie decyzji.
Aby nie zaburzać procedury wydawania decyzji, zaproponowane zostało przedłużanie okresu ważności dotychczasowych decyzji administracyjnych w zakresie gospodarki odpadami do dnia 30 czerwca 2026 r.
W celu zakończenia możliwości przedłużania decyzji z mocy prawa nie przewiduje się przepisów przejściowych, które pozwalałyby części podmiotów nadal korzystać z przedłużonej decyzji. W tym celu uchyla się przepis przejściowy art. 54 ustawy o ochronie odbiorców energii, zgodnie z którym do postępowań w sprawie wydania nowej decyzji administracyjnej w zakresie gospodarki odpadami wszczętych i niezakończonych ostateczną decyzją przed dniem 1 stycznia 2026 r., przepisy art. 226a ustawy o odpadach oraz art. 193 ust. 1c-1e ustawy – Prawo ochrony środowiska stosuje się.
W związku z powyższym dzień 30 czerwca 2026 r. jest terminem granicznym (ostatecznym) przedłużania dotychczasowych decyzji administracyjnych. Po tym terminie nie będzie już możliwości przedłużania ww. decyzji. W przypadku, w którym okres, na jaki została wydana dotychczasowa decyzja, upłynął, a postępowanie w sprawie wydania nowej decyzji nie zostanie ukończone przed dniem 1 lipca 2026 r., wcześniejsza decyzja wygaśnie, z mocy prawa, tj. z dniem 1 lipca 2026 r.
Skutek ten nastąpi niezależnie od daty złożenia wniosku o wydanie nowego zezwolenia.
Pierwotny projekt nowelizacji (UDER39), opublikowany na stronach Rządowe Centrum Legislacji, zakładał przedłużenie mechanizmu aż do 31 grudnia 2027 r. W uzasadnieniu wskazywano potrzebę uniknięcia dalszego wydłużania postępowań oraz zapewnienia ciągłości działalności przedsiębiorców.
Organizacje branżowe postulowały jednak coś więcej: wprowadzenie stałego rozwiązania systemowego, wzorowanego na przepisach Prawo wodne, które umożliwiają „automatyczne” przedłużenie decyzji do czasu rozpatrzenia wniosku złożonego w terminie.
Ministerstwo nie przyjęło tych propozycji.
Ustawa weszła w życie 31 grudnia 2025 r.
Dlaczego postępowania trwają tak długo?
Przewlekłość nie jest przypadkowa. To efekt kilku czynników:
- coraz bardziej skomplikowane wymogi formalne dotyczące wniosków,
- nieprecyzyjne przepisy (m.in. w zakresie zabezpieczenia roszczeń),
- konieczność wielokrotnego uzupełniania dokumentacji,
- restrykcyjne zmiany wprowadzone po 2018 r. w reakcji na falę pożarów odpadów.
W praktyce uzyskanie decyzji środowiskowej i zezwolenia na przetwarzanie odpadów może trwać nawet kilka lat. Nowi inwestorzy, słysząc o 4–5 letnich procedurach i konieczności budowy instalacji bez gwarancji uzyskania decyzji sektorowej, często rezygnują z projektów.
To nie jest klimat sprzyjający rozwojowi branży.
Opracowała Ewa Badowska-Domagała.


