Jak konkurować o pracownika zgodnie z prawem

17 czerwca 2026
Udostępnij:

Na początku czerwca Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i konsumentów (UOKiK) poinformował o przeszukaniach w siedzibach kilku firm z Dolnego Śląska. Organ sprawdza, czy przedsiębiorcy nie zawarli porozumienia, zgodnie z którym nie będą „podbierać” sobie nawzajem pracowników. Tego typu ustalenia mogą utrudniać zmianę pracy i ograniczać konkurencję na rynku pracy. Choć postępowanie na razie toczy się „w sprawie”, a nie przeciwko konkretnym firmom, potencjalne konsekwencje są poważne – za naruszenie przepisów antymonopolowych grożą kary do 10% obrotu przedsiębiorcy oraz dotkliwe kary pieniężne dla menedżerów odpowiedzialnych za zawarcie niedozwolonej zmowy.

Ta sytuacja pokazuje jak ważne jest przyjrzenie się narzędziom, jakie mają pracodawcy, aby legalnie konkurować o pracowników i chronić swój biznes, zamiast ryzykować niedozwolone porozumienia.

Obowiązek lojalności pracownika – punkt wyjścia

Podstawą jest Kodeks pracy, a w szczególności art. 100 k.p., który określa ogólne obowiązki pracownika. Pracownik ma wykonywać swoje zadania sumiennie i starannie, stosować się do poleceń przełożonych (o ile nie są sprzeczne z prawem lub umową) oraz dbać o dobro zakładu pracy. W praktyce oznacza to m.in. obowiązek ochrony mienia pracodawcy i zachowania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić firmę na szkodę.

Z tego ogólnego obowiązku lojalności wynika, że nawet bez formalnej umowy o zakazie konkurencji pracownik nie powinien podejmować działań wyraźnie godzących w interes pracodawcy, np. przejmować klientów czy wykorzystywać poufne informacje przy świadczeniu usług dla konkurenta. Jednocześnie ten ogólny obowiązek nie jest pełnym zakazem konkurencji. Jeśli pracodawca chce precyzyjnie ograniczyć aktywność pracownika, potrzebna jest odrębna umowa.

Zakaz konkurencji w trakcie zatrudnienia

Kodeks pracy pozwala zawrzeć z pracownikiem umowę o zakazie konkurencji obowiązującą w trakcie trwania stosunku pracy. Pracownik zobowiązuje się w niej, że nie będzie prowadzić działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani pracować dla podmiotów, które taką działalność prowadzą.

Taka umowa:

  • wymaga formy pisemnej,
  • powinna jasno określać, co uznajemy za działalność konkurencyjną (branża, rodzaj usług, typ klientów itp.),
  • obowiązuje przez cały czas trwania stosunku pracy,
  • nie wymaga przyznania dodatkowego wynagrodzenia tylko z tego tytułu.

W praktyce warto zadbać o to, by definicja konkurencji była dopasowana do modelu biznesowego firmy ponieważ określona zbyt wąsko nie będzie chronić, a zbyt szeroka może zniechęcić dobrych kandydatów albo zostać zakwestionowana jako nieproporcjonalna.

Zakaz konkurencji po ustaniu stosunku pracy

Bardziej wymagającym instrumentem jest zakaz konkurencji po zakończeniu współpracy. Kodeks pracy dopuszcza taką umowę tylko wtedy, gdy pracownik miał dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby realnie zaszkodzić pracodawcy.

Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia powinna:

  • wskazywać, jak długo zakaz obowiązuje (np. 6, 12 czy 24 miesiące),
  • precyzować zakres zakazu (rodzaje działalności, typ klientów, ewentualny obszar geograficzny),
  • przewidywać odszkodowanie dla pracownika – co najmniej 25% wynagrodzenia z okresu poprzedzającego rozwiązanie umowy o pracę, liczone za cały okres obowiązywania zakazu.

Jeśli pracodawca nie wypłaca odszkodowania, zakaz przestaje obowiązywać. Zakaz wygasa także wtedy, gdy obiektywnie przestają istnieć przyczyny, które go uzasadniały (np. informacje, do których pracownik miał dostęp, utraciły znaczenie biznesowe).

Kluczowa jest proporcjonalność. Zbyt szeroki zakaz (np. obejmujący całą Europę w branży, w której firma działa jedynie lokalnie) może zostać uznany za nieważny w całości lub części. Projektując klauzulę, warto wziąć pod uwagę: stanowisko pracownika, faktyczny dostęp do wrażliwych danych, czas potrzebny, by informacje straciły wartość oraz realny zasięg działalności firmy.

Konsekwencje naruszenia zakazu konkurencji w trakcie zatrudnienia

Jeżeli pracownik narusza zakaz konkurencji w trakcie trwania umowy o pracę, pracodawca ma do dyspozycji kilka narzędzi. W łagodniejszych przypadkach mogą to być kary porządkowe, takie jak upomnienie czy nagana. Z praktyki wynika jednak, że przy poważniejszych naruszeniach pracodawcy częściej sięgają po mocniejsze środki.

Po pierwsze, możliwe jest dochodzenie odszkodowania – na zasadach ogólnych odpowiedzialności materialnej pracownika. Pracodawca musi wykazać, że poniósł szkodę, że istnieje związek przyczynowy między zachowaniem pracownika a tą szkodą oraz że pracownikowi można przypisać winę. W tego typu sprawach oszacowanie i udowodnienie szkody bywa wyzwaniem.

Po drugie, naruszenie zakazu konkurencji może być uznane za ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych. W praktyce często prowadzi to do rozwiązania umowy o pracę, również bez wypowiedzenia, z winy pracownika. W każdym przypadku pracodawca musi precyzyjnie opisać przyczynę rozwiązania umowy, a w razie sporu przed sądem pracy udowodnić naruszenie.

Konsekwencje naruszenia zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy

Jeżeli były pracownik złamie zakaz konkurencji po ustaniu zatrudnienia, podstawowym narzędziem po stronie pracodawcy pozostaje roszczenie odszkodowawcze. Pracodawca może domagać się zwrotu wypłaconego odszkodowania, a także naprawienia szkody przewyższającej jego wysokość, o ile umowa tak przewiduje i szkoda została wykazana.

W praktyce często stosuje się kary umowne. Pozwalają one uprościć dochodzenie roszczeń, bo nie trzeba szczegółowo udowadniać wysokości szkody – wystarczy wykazać samo naruszenie zakazu. Warto jednak zadbać, by umowa nie zamykała drogi do żądania odszkodowania ponad wysokość kary umownej. W przeciwnym razie, nawet jeśli realna szkoda jest wyższa, pracodawca może odzyskać tylko kwotę określoną w klauzuli kary umownej.

Naruszenie obowiązków z art. 100 k.p. – gdy nie ma formalnej umowy

Brak spisanej umowy o zakazie konkurencji nie oznacza, że pracownik ma pełną dowolność. Działalność, która obiektywnie godzi w interes pracodawcy, może zostać potraktowana jako naruszenie ogólnego obowiązku lojalności wynikającego z art. 100 k.p. W takim przypadku konsekwencje, od upomnienia, przez żądanie odszkodowania, aż po rozwiązanie umowy, mogą być zbliżone do tych, które występują przy naruszeniu formalnego zakazu konkurencji. Granicą jest jednak konieczność wykazania, że działania pracownika rzeczywiście uderzały w interes pracodawcy.

Legalny zakaz konkurencji a niedozwolone porozumienia między pracodawcami

Warto jasno rozróżnić dwie sytuacje:

  • indywidualną umowę o zakazie konkurencji między firmą a pracownikiem – co do zasady dopuszczalną, jeśli spełnione są wymogi Kodeksu pracy,
  • porozumienia między pracodawcami, że nie będą sobie „podbierać” pracowników ani konkurować płacowo.

To drugie może być potraktowane jak zmowa ograniczająca konkurencję. W ocenie organu antymonopolowego takie „no‑poach agreements” mogą działać podobnie jak kartel cenowy – tyle że zamiast cen produktów ograniczają wynagrodzenia i mobilność pracowników. Ryzyko dla przedsiębiorcy jest tu znacznie większe niż przy źle zaprojektowanym zakazie konkurencji w umowie o pracę, grożą tu wysokie kary finansowe, obowiązek zmiany praktyk i potencjalne szkody wizerunkowe.

UOKiK nie wydał dotąd szczegółowych wytycznych poświęconych wprost klauzulom non‑poach czy non‑solicit, ale z dotychczasowej praktyki wynika, że organ bardzo krytycznie patrzy na porozumienia między konkurującymi pracodawcami, które ograniczają ruch pracowników na rynku.

Jak rozsądnie korzystać z zakazu konkurencji

Zakaz konkurencji to ważne narzędzie ochrony interesów pracodawcy, ale wymaga rozsądnego zaprojektowania. Po pierwsze, warto zacząć od analizy, czy w ogóle jest potrzebny – nie każdy pracownik ma dostęp do informacji czy relacji, które uzasadniają daleko idące ograniczenia. Po drugie, kluczowe jest dopasowanie zakresu, czasu trwania i ewentualnego obszaru terytorialnego zakazu do realiów biznesu i pozycji pracownika. Po trzecie, roszczenia z tytułu naruszenia zakazu konkurencji należy planować tak, by były realne do wyegzekwowania – pomocne mogą być dobrze skonstruowane kary umowne i jasne zasady dokumentowania naruszeń.

Pracodawcy mają szeroki wachlarz legalnych sposobów ochrony swojej firmy przed nieuczciwą konkurencją ze strony obecnych i byłych pracowników. Warto z nich korzystać, zamiast wchodzić w ryzykowne porozumienia z innymi pracodawcami, które mogą skończyć się poważnymi konsekwencjami ze strony UOKiK. Dobrze zaprojektowany zakaz konkurencji pozwala z jednej strony chronić biznes, a z drugiej nie blokuje w nadmierny sposób zawodowej swobody pracowników, a właśnie o takie wyważenie chodzi zarówno w praktyce, jak i w świetle przepisów.

Opracowali:

Anna Hoffman

Anna Hoffman- Flatow

Mikołaj Maliński JWP Legal

Mikołaj Maliński

 

Kontakt

JWP Legal Dorota Rzążewska
i Wspólnicy Sp. k.
ul. Mińska 75
03-828 Warszawa
Polska
KRS: 0001132866
NIP: 1133148995
REGON: 52993064300000